moje-kurast blog

Klątwa

przez , 25.paź.2014, w Bez kategorii

„Tonight your soul sleeps,
but one day you will feel real pain
Maybe then you will see me as I am
A fragile wreck on storm of emotion”

 

Wreszcie, po długim oczekiwaniu (bo przegapiłam w ubiegłym roku) wybrałam się na koncert Anathemy.

Było niesamowicie!!! Nie potrafię opisać jak dobrze się czułam słuchając ulubionych kawałków – jakbym była na jakimś haju, szczęśliwa, wolna od problemów i smutków…

Tego było właśnie mi trzeba – głośnej, cudnej muzyki, gdzie moja dusza mogła się wykrzyczeć!

Już nie mogę się doczekać następnego koncertu, bo choćby nie wiem co – pójdę, by znów choć na kilkadziesiąt minut odlecieć.

 

* 2:55 w prawym dolnym rogu widać blond czuprynę koleżanki z którą byłam :P


Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...